piątek, 29 stycznia 2010

Uuu

Dzisiaj po kolacji nic nie zjadłam-ubrałam leginsy i wystarczyło, że spojrzałam na swój bęben:D, który odbiega od ideału. Poszłam też spać:)). No i zaczynam odchudzanie pełną parą!!

28. Nie stwarzaj sobie wygody, nosząc workowate ubrania
Wieczorem przebierz się w dżinsy- jakiś obcisły strój. Trudniej jest ulegać jedzeniu, gdy nasz strój jest idealnie dopasowany, nieubłagalny i nie pozostawia ani odrobiny zapasowego miejsca.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz