"15. Przypominaj sobie, dlaczego to robisz
Przygotuj listę Twoich celów schudnięcia i zmiany nawyków żywieniowych, a następnie umieść je na lodówce. Spoglądanie na wypisane czarno na białym ważne cele za każdym razem, zanim sięgniesz po przekąskę, spowoduje, że najpierw dwa razy pomyślisz."
Tak też zrobiłam:-) i pomyślałam. Dzisiaj zjadłam o pól godziny później niż miałam dozwolone ale myślę, że nic takiego się nie stało;).
Przykładowe cele:
Chcę schudnąć 10 kg
Nie chcę objadać się świństwami
Chcę chodzić na siłownię trzy razy w tygodniu
Chcę się znowu mieścić w swoje dżinsy
"16. Motywuj się płytami i kasetami
Motywacyjne płyty kompaktowe i kasety, np Stevena Halperna, Allena Holmquista, mogą pomóc wytrwać w dążeniu do celu, jakim jest utrata wagi. Te nagrania zawierają na ogół porady, inspirujące powiedzenia, relaksującą muzykę.Możesz je kupić w sklepie muzycznym lub zamówić przez internet. Połóż się na kanapie, zamknij oczy i pozwól , aby przeniknęły Cię motywacyjne pozytywne wibracje."
Szczerze żałuję, ze ominęłam ten punkt- na pewno można u nas znaleźć coś w tym stylu ale nawet nie chciało mi się szukać- bardzo chętnie poddałabym się hipnozie, po której nie chciało by mi się jeść w nadmiarze- ale czy taka opcja jest dostępna:-)??
"17. Prowadź swój dzienniczek odżywiania
ŚWIADOMOŚĆ. Jeśli będziesz świadom każdej z osobna i wszystkich razem rzeczy, które lądują w twoje ciało, będziesz bardziej skłonny prowadzić rachunek swoich posiłków. Miej zawsze przy sobie mały notesik odżywiania i zapisuj wszystko, cokolwiek zjadłeś, oraz ile tego było. Np: 1.Dzień i czas, 2.co zjadłam,3. co robiłam przed zjedzeniem, 4.nastrój przed jedzeniem, 5.nastrój po jedzeniu ( czy "tłuszcz" to nastrój?, 6.kalorie.7.podsumowanie."
Okazało się, że dzisiaj zjadłam aż 1500 kcal! Cieszę się, że od dzisiaj prowadzę dzienniczek-na prawdę mi pomógł, bo zawsze w niedzielę więcej jem przez stresy a gdyby nie podsumowanie, zjadlabym jeszcze więcej. Wykorzystałam przerwę pomiędzy posiłkami na jego zrobienie- swietna zabawa jeśli można to tak nazwać. I miałam jakieś zajecie, brak czasu na myślenie o jedzeniu, a przez to że włożyłam w niego trochę pracy będzie mi bliższy i nie rzuce go w kont.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz