Mogę już napisać o wyniku szóstej zasady. Po śniadaniu i obiedzie ukoiła głód i powiem, że dziala. A moja wpadka jest wynikiem tego, ze zaopatrzylam sie w kilka paczek moich ulubionych platkow. Zjadlam z pol paczki i zrobilo mi sie tak slodko, ze musialam zagryzc czyms slonym. Na moje nieszczescie dotarl do mnie zapach frytek-Ohh wiem ze zawalilam. Ale sa pozytywy jedna taka odskocznia kaloryczna raz na jakis czas pomaga jesli na drugi dzien wracamy do diety. Organizm sie przyzwyczaja do malej ilosci pozywienia i zdaza sie ze po czasie waga ani drgnie, a po takim szoku i ponownym powrocie do diety znow zaczyna sie chudnac. Nie poddam się, juz umylam zęby i wypilam szklanke wody- mam nadzieje ze to pomoze:-).
"6. Wypij wielką szklankę lodowatej wody
Wypełni Twój żołądek i..pozwoli spalić kalorie:)! Zostanie uruchomiony metabolizm , aby ogrzać zimną wodę do temperatury ciała"

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz